Wyszukiwanie

Teorie Spiskowe
Magia Chaosu
Demonologia
Dyskordianizm
Kontrkultura
Magazyny
Symbole
Tajemnice przeszłości
Ufologia
Różności
Gildia Tajemnic
Gildie
  DVD
Paranoja jest moja
Ostatnia aktualizacja: 29 maja 2001
Autor: Kormak Mak Art



Iluminaci Bawarscy

 

"Jasne, że jestem szalony, ale to nie znaczy, że nie mam racji. JESTEM SZALONY, A NIE CHORY"

"Most Wilkołaka", R.A.Wilson

 

Czasami prawda jest dziwniejsza od fikcji - Bad Religion

Kiedy słyszysz słowo "spisek", jak reagujesz? Jeśli jesteś "poważnym", "dojrzałym", "twardo stąpającym po ziemi" człowiekiem, zapewne uśmiechniesz się lekceważąco pod nosem. "Znowu za wszystko winią Żydów, masonów i cyklistów" - myślisz - "Wymyślają bajeczki, bzdurne teorie spiskowe, przecież to upraszczanie życia, naiwna wiara, że za wszystkim kryją się jakieś niezbadane siły; zrzucanie winy na kogoś innego, wyimaginowanego wroga". Patrząc na oszołomów w naszym kraju, widzących we wszystkim niecne knowania przedstawicieli narodu na literę "Ż", nie można myśleć inaczej. Ale traktując sprawy w ten sposób sam robisz identyczny błąd, co ci, których tak wyśmiewasz, od których czujesz się lepszy, bo "myślisz racjonalnie" - upraszczasz. Wszystkie teorie wrzucasz do jednego worka, z góry zakładając, że to wymysł paranoicznego umysłu.

Historia zawsze jest spisana nieprawidłowo, dlatego też

wciąż należy ją pisać na nowo -

George Santayana

Skąd wiesz, że TY masz rację? Skąd czerpiesz wiedzę? Z mądrych książek, odpowiesz. Z telewizji, gazet, radia - pozwól, że roześmieję się ci prosto w twarz. Kto pisze te książki? Czy to, że autor posiada parę literek przed nazwiskiem oznacza, że ma rację, że wszystko wie? Telewizja kłamie - to słynne stwierdzenie chyba nigdy nie było bardziej prawdziwe, niż na początku XXI wieku. POMYŚL PRZEZ CHWILĘ - dlaczego teorie spiskowe nie budzą niechęci wśród normalnych ludzi, tylko w środowiskach akademickich, naukowych i rządowych? BO TO WŁAŚNIE ONI RZĄDZĄ KRAJOWYM I GLOBALNYM OBIEGIEM INFORMACJI. I zazdrośnie strzegą swojego monopolu. I to oni zazwyczaj mają najwięcej do ukrycia przed obywatelami własnego kraju. Często coś w ostatnich wydarzeniach wydaje się nam podejrzane, nie takie, jak być powinno. Czasem zagłębiając się w to, można odkryć niepokojące prawidłowości, wskazujące na to, że ktoś manipuluje wydarzeniami w niewiadomym celu. Jeśli jednak chcesz zostać tropicielem spisków, najpierw najlepiej przeczytaj "Wahadło Foucaulta" Umberto Eco - także ku przestrodze... Przekonasz się, że nawet wymyślony przez ciebie spisek - przy sprzyjających okolicznościach stać się może prawdą.

Dlaczego tak ostrożnie i nierzadko z niechęcią podchodzi się do teorii spiskowych? Powodów jest wiele, oto najważniejsze nich:

  • Sprzeczne interesy - teorie spiskowe, niejako ze swej natury, atakują uznane autorytety. Można się spodziewać, że ludzie posiadający taki autorytet odpowiedzą również atakiem.
  • Lenistwo - nie tak łatwo posiąść informacje o jakimkolwiek spisku. Znacznie łatwiej jest przecież przepisać doniesienia prasowe i pozostawać w komfortowym przekonaniu, że gdyby ktoś powrócił do tego tematu, można podeprzeć się ogólnodostępnymi źródłami.
  • Amatorska psychoanaliza - to odrzucanie teorii spiskowych bez zagłębiania się w nie, poprzestawanie na wskazaniu rzekomych problemów nękających ich wyznawców. Na nieszczęście, wielu głośnych teoretyków spiskowych niewiele robi, by przełamać ten niekorzystny stereotyp. Jednakże domorośli freudyści rzadko przyznają, że ich własne poglądy mają również głęboko ukryte psychologiczne motywacje. Poza tym nie nastraja pozytywnie stwierdzenie pewnego dnia, że to, co dotychczas wiedziałeś, nie było prawdą.
  • Presja ogółu - ponieważ większość reporterów, analityków politycznych, jak i samych polityków ucieka przed teoriami spiskowymi, rzadko kto z nich decyduje się na wyłamanie z szeregu, nadstawienie karku i w konsekwencji podjęcie ryzyka utraty akceptacji innych.
  • Stereotypy - wiele teorii spiskowych to prymitywne żerowanie na stereotypach, uprzedzeniach rasowych, szowinizmie. Z tymi wierutnymi bzdurami kryją się przesądy i kompleksy różnych środowisk. Istnienie tego typu niefortunnych deklaracji wydaje się jednakże niesprawiedliwie dyskredytować inne, bardziej sensowne spiskowe interpretacje wydarzeń, które nie robią z żadnej etnicznej, czy religijnej społeczności kozła ofiarnego.
  • Ślepa wiara w demokrację - powszechne przekonanie, że system demokratyczny chroni obywateli przed niesprawiedliwością korupcją, spiskami. Od dłuższego czasu na szczęście następuje erozja tego typu poglądów, wystarczy rozejrzeć się wokół.
  • Siła nawyku - wiele teorii spiskowych dotyka ciemnej strony ludzkiej natury i ukazuje w niekorzystnym świetle postacie obdarzone powszechnym szacunkiem. Odruchowo odrzucamy te poglądy, ponieważ lepiej i bezpieczniej czujemy się z przeświadczeniem o przyzwoitości swojej i innych.
  • Spiski! - przypuśćmy, że jednak coś się wydarzy. Przecież konspiratorzy wcale nie będą starali się przyznać do winy, nawet gdy ktoś natrafi na ślad ich udziału w spisku.

Zaprzeczaj wszystkiemu -

Człowiek z Papierosem

To prawda, wiele teorii spiskowych brzmi niewiarygodnie, ale przecież właśnie o to w nich chodzi - odkrycie szokującej nieraz prawdy, nieprzyjemnej i niewygodnej. Dlaczego nie ma przekonujących dowodów np. na rządowe spiski? Odpowiedź jest, jak mi się zdaje prosta - tacy spiskowcy mają za sobą całą państwową machinę i aparat przymusu. Mający coś do ukrycia nie przerabiają w środkach, dlatego znikają świadkowie, dowody rzeczowe "gubią się" w magazynach. Łatwo jest, mając w ręku media ośmieszyć badacza spisku, pozbawić go pracy poprzez subtelny nacisk na jego pracodawcę, zastraszyć świadków. Samotnicy przeciwko niewyobrażalnie bogatym przeciwnikom... Często tropiciele spisków to nowocześni Don Kichotowie, walczący z wiatrakami. Jednostki przeciwko Systemowi. Agenci Chaosu podczas krucjaty przeciwko Monarchom Porządku. Często jednak także są to ludzie chorzy psychicznie. To jednak czyni temat jeszcze bardziej fascynującym. Wśród natłoku niewiarygodnie brzmiących,niemożliwych do sprawdzenia informacji, wyłuskać coś sensownego, dotknąć Tajemnicy...

Totalna paranoja jest stanem totalnej świadomości.

- Charles Manson

Czy patrzyłeś kiedyś na świat oczami paranoika? Zaręczam, niezapomniane przeżycie. Paranoja to nie musi być choroba psychiczna, to że ktoś cię obserwuje lub czyha na twoje życie, nie musi być urojeniem. W stanie paranoi jesteś hiper-uważny, ostrożny, masz oczy z tyłu głowy, nie ufasz nikomu, każdy może być twoim wrogiem. Paranoja pozwala przetrwać.

 

Paranoja to, pod pewnymi względami, współczesne udoskonalenie niezwykle starego zmysłu, który wciąż występuje u zwierząt - mam tu na myśli zwierzynę łowną - i polega na świadomości bycia pod obserwacją. Paranoja jest więc zmysłem atawistycznym. Zmysłem, który przetrwał, odkąd nasi praprzodkowie byli narażeni na ataki drapieżników i on właśnie podpowiadał im, że są śledzeni. A śledziło ich zazwyczaj coś, co chciało ich upolować...

- P. K. Dick

Nie daj się upolować. Bądź czujny, bądź paranoikiem. Walcz z wiatrakami. Tylko nie daj się ponieść fali...

Popatrz uważnie, na jakie litery wskazują ramiona Pieczęci Salomona... Przypadek? A może...