Wyszukiwanie

Kult
Nowa Gildia Gier Karcianych
Zasady
Cthulhu CCG
Lord of the Rings:TCG
V:tES
Kult
Gildie
  DVD
O nas...
Opracowanie graficzne serwisu
W okowach Iluzji: Kolejne talie
Ostatnia aktualizacja: 23 marca 2001
Autor: Łukasz Madeksza



 "Steal from the best" - takim mottem kieruje się słynny reżyser Francis Ford Coppola. Tak jak w sztuce, zapożyczenia są czymś normalnym przy konstruowaniu talii. Podpatrując inne rozwiązania możemy się wiele nauczyć. Pamiętać jednak należy, by nie było to kopiowanie cudzych pomysłów, a jedynie ich "twórcza adaptacja" (w tym miejscu kojarzą mi się magicowe archetypy decków, służące jako podstawa do konstruowania własnych wariacji, jak White Weenie czy Fires).

Obie niżej przedstawione talie zostały opublikowane na Target Games Kult Forum. Pierwszy z nich to "The Stairway To Heaven Machine Gun Mix" (niezła nazwa). Talia ta zdobyła Mistrzostwo Szwecji w 1996 roku. Jej sukces spowodował znaczny wzrost ilości talii opartych na Gamichicothu i Chesedzie, co w rezultacie doprowadziło do zbanowania tych Arkan w wielu późniejszych turniejach. Aktualnie, po ukazaniu się Inferna i nabraniu doświadczenia w konstruowaniu talii, już nie jest to deck tak potężny, aczkolwiek wielu mogło by mieć z nim problemy.

Arkanum: Gamichicoth

{Polecenia:}
3x W samą porę
3x Mocobójstwo
3x Sorry
3x Schizma
3x Zmylenie
3x Wyrzutek
3x Wybawienie
3x Agitator
3x Mucha w smole
3x Nieludzki wygląd
3x Uwięzienie w grobowcu
3x Grabarz
3x Zaraza
3x Handel żywym towarem
1x Drżenie Astarotha
1x Poza kontolą

{Miejsca:}
3x Agencja Pomocy Haywortha

{Istoty:}
1x Azaqui

{Reszta do wypełnienia decku}
3x Manipulacja
3x Manipulacja
3x Manipulacja
1x Wieczność

Instrukcje:

Azaquiego i Agencje Pomocy należy umieścić w Obsadzie. Talia ta nie posiada sceny. Werbowanie przebiega normalnie, natomiast zamiast przyciągania należy użyć Schizm (podobnie jak w przedstawionej przeze mnie talii Gamichicotha; chciałbym jednak zaznaczyć, że talię z 1996 odkryłem dopiero w zeszłym tygodniu i moja wersja jest od niej niezależna i postała w 100% w wyniku własnych przemyśleń). W każdej turze staraj się użyć jak najwięcej kart. Kiedy bedziesz miał już zablokowaną rękę i nie będziesz mógł więcej zagrywać, powinieneś mieć na ręku karty, którymi możesz skutecznie zaatakować bezpośrednio Żetony Ludu przeciwnika. (Gdy wygrasz bedzie on miał jeden jedyny ŻL). Gdyby coś poszło nie po Twojej myśli, użyj Zaraz i Poza Kontrolą.

Drugi deck, który tutaj zaprezentuję, jest pomyślany jako kontra-talia do powyższego Stairway. Ogranicza to możliwość zastosowania go w grze z innymi taliami, aczkolwiek jest to możliwe (nalezy wtedy wymienic 3 Pionki na 3 Haury do usuwania własnych Pionków z gry). Autorem tej talii jest Mateusz Mizera, który naywał ją "Who's the King" (2nd  ver.) 

Arkanum: Gamaliel

{Polecenia:}
3x Sorry
3x Grabarz
3x Schizma
1x Zaraza
1x Drżenie Astarotha

{Wpływy:}
3x Zemia niczyja
1x Pustka

{Miejsca}
3x Pogranicze
3x Ktonor

{Istoty:}
1x Purgatow
1x Le Marquis
3x Ważniak
3x Złodziejaszek
3x Tajny agent
3x Nauczyciel
+23 Pionki

Instrukcje:

Umieść Pogranicza na 1,2 i 3 Stacji Obsady. W każdej turze wykładaj jak najwięcej tam jak najwięcej Pionków. 3 Ziemie Niczyje umiesc na Stacjach Obsady przeciwnika, ale nie na tą zajętą przez Azaquiego! Jego zabij Purgatowem i wyłóż tam Tajnego Agenta. Aby przyspieszyć użyj Grabarzy i Drżenia Astarotha. Po ok. 4 turach Twój przeciwnik nie ma już Obsady, a Twoja talia zawiera tylko 10 kart (3x Sorry, 3x Schizma, 3xGrabarz i 1x Zaraza) i wszystkie je masz na ręku (dzięki Ważniakowi), więc pozostaje już tylko spokojnie wygrać! Talii tej można używać w dwóch wariantach: ze Sceną (Le Marquis i 3x Ktonor) lub bez. Właściwie decku tego można użyć dla każdego Arkanum, jednak użycie Gamaliel/Yesoda jest najbardziej optymalne (wtedy można zagrać Ziemię Niczyją na 3 różne Stacje). Ciekaw jestem, czy ktoś z Was wypróbuje te talie w pojedynku Stairway vs King. Jeśli tak, dajcie mi proszę znać i prześlijcie własne uwagi i spostrzeżenia.

A teraz przedstawię Wam talię stworzoną przez Megasha. Podesłał mi ją w odpowiedzi na zaprezentowaną jakiś czas temu w Gildii talię Gamichicotha.
Jest ciekawa i chcialem ją zaprezentować innym KULTciarzom, na co autor wyraził zgodę. Poniżej więc deck wraz z opisem twórcy (moje komentarze ujalem w nawiasy kwadratowe).
 
[...] Ja gram już w Kulta 2,5 roku, systematycznie staram sie polepszać mój deck, z którym mógłbyś mieć problemy, nie mówię, że byś przegrywał.  Doświadczenie na planie tej karty wielkich arkan mam dość duże. Ponieważ  mój kumpel z którym regularnie gramy wlaśnie gra nim. Jednak granie Gamichicothem ma także swoje minusy. Przede wszystkim posiada bardzo silną i dobrą zasadę specjalną. Decki skonstruowane pod niego radykalnie różnią się od pozostałych. Tracąc te zdolność Gamichicoth staje się bezużyteczny. Wiec po rzuceniu Kleru, stajesz w trudnej sytuacji. [Nie zgodziłbym się z tym stwierdzeniem. Umiejętność Gamichicotha jest używana głównie w celu szybkiego zapełnienia Krzyża, później jej brak nie jest taką tragedią, szczególnie że wtedy można mieć 7 kart na ręce] Ok, ok pewnie stwierdzisz, że przecież masz 3 Braki wiary i 2 Rozdartych na częsci.
Lecz trzymanie cały czas poleceń na dłoni jest niezbyt dobre. Mnóstwo razy zdarzało się, że wygrywałem z kumplem dlatego, że trzymał 2 braki wiary i 2 sorry na dłoni a ja spokojnie przesuwałem żetony z obsady do sceny. Poza tym łatwo poznać, czy ktoś posiada karty typu "zagraj na ruch przeciwnika". Gdy widzę, że przez całą turę koleś używa jednej karty lub dwóch w dodatku tych które mu przychodzą to od razu zaczynam kapować o co chodzi i powstrzymuje się przed rzucaniem poleceń i wpływów. [Tych kart nie trzyma się na ręce, od tego jest w talii Limbo!] Podsumowując, moim zdaniem deck twój jest bardzo dobry, przede wszystkim dzięki combu sanatorium+kamień w ciało. A teraz pochwale się moja talia [przechodzimy wiec do meritum]:

Arkanum: Yesod

{Miejsca:}
1xRuiny
1xBiblioteki (Ta karta to podstawa w mojej talii)
1xLimbo
1xŻyjące miasto
2xLadbroke hill

{Wpływy:}
2xZiemia niczyja
3xWygnanie (szczególnie dobre na Gamichicotha, gdy się szybko przewija talia) [Wygnanie jest ograniczone do jednej sztuki w grach turniejowych]
3xKler
1xWladca Rzeczywistości
2xOwiniety wokół palca
1xWymazanie
1xPiekielny Głód
1xDekoncentracja

{Czary:}
1xEgzorcyzm (cool a zarazem przesada) [no właśnie, dlatego banned!]
3xOdnalezienie obiektu
1xCzystka
1xRozklad Ciała

{Polecenia:}
1xNokturn (szczególnie dobry dla szybkich decków)
3xAgitator
1xBankiet (jednak często go wyrzucam, czasami zajmuje miejsce na ręce)
2xW sama porę
1xRozdarcie
2xSorry
2xZmiana Barw
3xPoza Kontrolą  [na turniejach ograniczony do 1 w talii]
2xSmierc Kliniczna
1xBrak mocy
1xKarma
1xSchizma
1xPo północy

{Istoty:}
1xPierre Lombard
1xMaoro Nakemi
1xSamuel Herrington
2xSluzalec
1xJason Lacrosse
1xAnton Pradwyck
1xNiewolnik New Age
1xDr.Crane
1xWielki Mistrz Marcus
1xBlazen
1xBaal Reshef
2xKat
1xAgenti
1xAdmiral Lyle P. Crowley

A teraz krótki opis. Deck raczej nie należy do szybkich. Podstawą jest oczywiście wystawienie Bibliotek. Z tego powodu trzymam 3 Odnalezienia Obiektu i 4 magów (Lacrosse, Wlk.Mistrz Marcus,Lombard, Niewolnik New Age). Jest to deck gdzie odpychanie jest na porządku dziennym, przede wszystkim 2 kolory: czaszka i klepsydra która jest bardzo potrzebna do czarów (Odnalezienie Obiektu), do wpływów (Wygnanie). Deck można nazwać kontrolnym. Kiedy ustabilizuje sytuacje na stole to przechodzę do gruntownych ruchów.
Bardzo ważnym wpływem jest Owinięty wokół palca. W optymalnej sytuacji pozwala na przeniesienie 4 żetonów ludu z obsady do piasty. Dzięki zdolności Yessoda  mogę ten wpływ umieścić na istocie w scenie. Dlatego tez istoty takie jak Lombard,Wlk.Mistrz Marcus, Maoro Nakemi (daje także ważna klepsydrę) wykładam praktycznie zawsze na scenie. Rozgrywka przebiega zazwyczaj tak, że staram się na początku zdobyć Biblioteki, potem  Kler i gdy juz mam taka sytuacje topraktycznie wygrana jest w moich rekach. Po drodze nie pozwalam na zbyt duże wzbogacenia przeciwnika w żetony (Agitator oraz Poza kontrolą) Poza kontrolą rzucam w fazie budowania pozycji na stole. Więc nie szkodzi mi jego działanie, bo wtedy zazwyczaj nie mam za dużo żetonów.
Gdy przychodzi faza konkretnych działań to przede wszystkim rzucam Owinięty wokół palca  3xZiemie niczyja + Błazna [jako Ziemię niczyją] na scenę przeciwnika. Jeśli nie ma żetonów w puli to oczywiście Poza kontrola i teraz jeśli Obsada jest pełna to 2 tury, a jeśli mam Karmę to 1 i wygrana.
Wygnanie raczej mi sluży jako karta do pozbywania się denerwujących wpływów przeciwnika konkretnie: Kler, Ścierwo, Brzytwa (tego to cholernie nienawidzę), Dziwne Eony itp. A jeśli w stosie kart odrzuconych przeciwnik ma karty dobre (czyt. Schizma, Kler, Karma [nie może jej tam być bo jest usuwana z gry, na turniejach naturalnie] oraz magów) to pozbywam się jego stosiku i od razu czuje się bezpieczniej. W trudnych sytuacjach kiedy juz widzę że jest cienko a poza kontrola nie przychodzi to rzucam Śmierć Kliniczna na karty przeciwnika z żetonami, starając się doprowadzić do remisu (osoby z którymi gram nie posiadają kart żetono-dajnych). Nie należy zapomnieć także o Lacrossie który też przez swoją specjalną zdolność (poza tym że jest magiem) przesuwania żetonów o jeden krok na zewnątrz Mistycznego Krzyża, może ratować przed przegraną. Na denerwujące polecenia rzucam Rozdarcie.

Podsumowując, deck jest stworzony na 4 Arkana z Hierarchia:1,2 oraz 7,8. Bo tak naprawdę reszta jest do kitu. [Zabawne stwierdzenie biorąc pod uwagę fakt, że ta talia opiera się na Yesodzie, H17. On też jest do kitu?] Ma oczywiście swoje minusy. Przede wszystkim to, że często nie ma co odpychać. Ale jednak gra się nim przyjemnie. W dotychczasowych rozgrywkach z Ketherami i Thaumielami radze sobie dobrze (czyt. jestem na plusie), natomiast z Gamichicothem 51/49 przegrywam.

Moim zdaniem talia jest bardzo fajna. Nie jest monotonna ani zbyt agresywna, zawiera sporo różnych kart, przemyślana. Co ważne, w miarę dokładnie opisane zostały zalożenia oraz taktyka gry. Do gry na turnieju trzeba by oczywiście to i owo zmienić, ale tak to jest ciekawie. Moje szczere gratulacje!

To na razie tyle odnośnie talii.

Z KULTowym pozdrowieniem

Łukasz "Mikie" Madeksza
mikie@poczta.fm