Wyszukiwanie

Niedyskrecje kronikarskie
Średniowiecze
Gildia historii
Gildie
  DVD
Nowa Gildia
O nas...
Opracowanie graficzne serwisu
Zwą Rogatką tego, który nigdy nie był rogaczem
Ostatnia aktualizacja: 11 sierpnia 2001
Autor: Elew



Bolesław, zwany póżniej Rogatką lub Łysym, rzadziej Srogim lub Cudacznym, był wychowany przez swoją matkę św. Annę i babkę - św. Jadwigę. Doborowe towarzystwo do wychowywania dziecka... Przyczyniło się to jednak do znienawidzenia przez księcia wszystkiego, co było dla nich treścią życia. Był człowiekiem, który przestał się liczyć z przestrzeganiem praw bożych. Podczas wojny z braćmi o prawa do dzielnic "... w Środzie (Śląskiej), gdzie lud - mężczyżni i kobiety - schronili się do kościoła, 500 osób spalił żywcem..." Brata Henryka uwięził w wieży, bratanka Henryka IV Prawego porwał i zmusił do zrzeczenia się ks. wrocławskiego. Biskup wrocławski, Tomasz, który próbował mu się przeciwstawić, a nawet rzucił na niego klątwę zyskał w ten sposób tylko to,że: "... jak złodziej i łotr, a nie jak książę rozkazał biskupa śpiącego w łóżku pojmać..." (Kronika Wilkopolska). W gaciach, grubego biskupa najpierw więził, a potem od miasta do miasta woził, gdzie pokazywał go w klatce jako osobowość. Kościół rozpoczął nagonkę na biednego księcia, lecz niewiele wskórał, sam zaś biskup pozbawiony wygód, do których przywykł, bardzo szybko spełnił wszystkie jego żądania, z okupem włącznie.

Jeżeli chodzi o jego życie rodzinne, pierwsza żona Jadwiga urodziła mu przez 15 lat (cóż za wynik) 4 synów i 4 córki. Druga żona Adelajda, córka księcia pomorskiego Sambora, nie mogła znieść ciągłych zdrad, więc została na piechotę odesłana do rodziców, zaraz po nocy poślubnej, boso i w koszuli nocnej. Jedyną jego miłością była natomiast najzwyczajniejsza dziwka, jak mniej więcej podaje Długosz. Kończąc opowieść o zacnym księciu należy wspomnieć, że rozstał się z życiem przez najzwyklejszą w świecie... sraczkę.