Ostatnia aktualizacja: 8 października 2001
Napisał: Wolfsimon
Wspomniano o łowcach nagród, więc należy przyjrzeć się i drugiej stronie, czyli ściganym. Tych zawsze było więcej i ten stan rzeczy nigdy się nie zmieni, tak więc łowcy nagród zawsze będą mieli zajęcie. Zawsze przecież znajdzie się jakiś gangster pokroju Jabby, który zamarzy sobie mieć głowę swego wroga na ścianie. Generalnie większość przedstawionych tu indywiduów nie należy do osób przyjaznych i zaleca się unikanie ich, jak ognia.
Niewątpliwie najbardziej ściganą osobą w całej galaktyce jest, czy też może był, Han Solo. Jako pierwszy Jabba wyznaczył nagrodę za jego głowę, gdy Han nie oddał pieniędzy za stracony ładunek przyprawy, koło Kessel. W wyniku działania nieuczciwego zarządcy kopalni Morutha Doole, statek Hana został zatrzymany przez siły imperialne. By ratować skórę, ten wyrzucił cały ładunek przyprawy w przestrzeń, a Doole zgarnął go sprzedając ponownie kolejnemu klientowi. Solo próbował odwlec termin płatności, ale jak powszechnie wiadomo - Jabba do cierpliwych raczej nie należał. Pierwsza próba złapania przemytnika miała miejsce w Kantynie w Mos Elsley przez Greedo ze znanym skutkiem. Niedługo musiał czekać Solo, by nagroda za jego głowę podskoczyła znacznie, a podbił ją nie byle kto, bo sam Darth Vader po bitwie na Hoth. Stawka była tak kusząca, że sam Boba Fett pofatygował się by złapać Solo, co udało mu się w Mieście w Chmurach. Zamrożonego w karbonicie, z pewnymi przeszkodami w postaci IG-88, odstawił do Jabby, który nadal utrzymywał kontrakt na głowę przemytnika. Co było dalej - wie każdy, więc nie ma sensu się nad tym rozwodzić.
Nie mniej znaną parą poszukiwanych byli Ponda Baba i doktor Evazan, znany również jako Roofoo lub Doktor Cornelius. Ponda zaczynał własną karierę jako przemytnik i pirat. Podróżował po całej galaktyce mordując dla czystej przyjemności, co przysporzyło mu dużą ilość listów gończych za jego głowę. Dr Evazan to chory psychicznie "lekarz" samouk, któremu sprawiało przyjemność wszczepianie, przeszczepianie i przyszywanie elementów ciał, nie pasujących do ich nowych właścicieli. Jak sam się chwalił, za takie praktyki rozesłano za nim listy gończe z karą śmierci w dwunastu systemach, a suma nagród za jego głowę przekroczyła milion kredytów. Jednakże był na tyle dobry, iż wymykał się łowcom nagród nietknięty, aż do momentu, gdy na Korelli Jodo Kast omal nie zabił go strzałem z blastera w twarz. Uratował go, nie wiedzieć czemu Ponda Baba i od tamtej pory stali się nierozłączni. Podróżowali razem, choć najczęściej można było ich spotkać naTatooine, gdzie pracowali dla Jabby jako przemytnicy. Byli stałymi bywalcami Kantyny, gdzie spotkali Luke'a i Obi-Wana. W wyniku spotkania Ponda stracił rękę, a Evazan zarobił cięcie przez pierś. Obaj wylizali się z ran, a Evazan spróbował nawet wszczepić protezę Pondzie, ale robotę zawalił i od tego czasu musiał przed nim uciekać. Ponda Baba znalazł go jednak, lecz dostawszy od Evazana obietnicę nowej protezy postanowił go nie zabijać. Obaj udali się na Ando, gdzie Evazan przekonał miejscowe władze, by przyznały mu fundusze i twierdzę na wyspie na jego szalone badania. Evazan pracował wtedy nad możliwością przeniesienia umysłu jednej istoty w ciało drugiej. Swoim wynalazkiem potraktował on Pondę, zamieniając jego umysł z umysłem wizytującego zamek senatora. Wtedy to zjawił się na zamku przybysz, którego Evazan miał zamiar wykorzystać, by przenieść swój umysł do jego ciała. Przybysz okazał się zamachowcem i w wyniku starcia większa część zamku zostałazniszczona w eksplozji detonatora termicznego. Jak niektóre źródła podają, Evazan wybuch przeżył, jednakże ślad wszelaki po nim zaginął, tak jak i po Pondzie Babie w ciele senatora.
Innym bardzo znanym poszukiwanym był Labria, Devaronianin naprawdę nazywający się Kardue'sai Malloc. Nagroda za jego głowę była jedną z najbardziej kuszących w całej galaktyce, gdyż wynosiła aż pięć milionów kredytów. Wyznaczyła ją Rebelia, po tym jak wojsko pod wodzą Labrii krwawo stłumiło bunt rebeliantów, mordując ponad siedemset osób. Później obowiązek płatności przejęły same władze Devaronu. Labria uciekł i schronił się na Tatooine, gdzie namiętnie przesiadywał w Kantynie. W końcu jego osobą zajął się słynny Boba Fett i Labria trafił na Devaron, gdzie go stracono.
Jak już Grzegorz Kurzweg wspomniał w artykule "Bounty Hunters", również łowcy nagród byli poszukiwani za różne przestępstwa. Wspomniany IG-88 był poszukiwany w czterdziestu systemach listami gończymi, nakazującymi natychmiastowe zniszczenie lub demontaż. Poszukiwano go za zabicie wszystkich naukowców mających cokolwiek wspólnego z jego projektem i opracowaniem.
Innym ściganym łowcą nagród był Bossk. Ten Trandoshanin, jak i zresztą cała jego rasa, znani są z nienawiści do Wookiech, a najpopularniejszym sportem łowców tej rasy są polowania na Wookiech. Bossk nie był wyjątkiem, uwielbiał polować na mieszkańców Kashyyyku, a polował tak namiętnie i skutecznie, iż wyznaczono za jego głowę nagrodę. List gończy ścigał go za zbrodnie przeciwko rasie Wookiech, ale że Bossk był niezłym łowcą nagród, a sama nagroda do bardzo wysokich nie należała - nie było amatorów na jej zdobycie.
Nagród wyznaczanych za głowy przywódców piratów, wprost nie sposób zliczyć. Jednym z bardziej znanych był Bar Kooda, którego to Boba Feet dostarczył Jabbie, by ten mógł wykorzystać go jako element przetargowy w staraniach o rękę córki Orko H'unna.
Wspomniałem tu tylko o najbardziej znanych przestępcach galaktyki, choć jest jeszcze multum innych, nie mniej znanych. Jak już wspomniałem, należy ewidentnie unikać spotkań z nimi, bo mogą zakończyć się niezbyt przyjemnie...